To było piękne wrześniowe popołudnie. W nocy popadało więc idealna pora, by wybrać się na grzyby do pobliskiego lasu. Najwięcej było podgrzybków, które uroczo wyglądały w zielonych mchach. Nasi najmłodsi dopiero zapoznawali się z grzybkami. Mamy nadzieję, na kolejną wyprawę.
