PREZENTY, PACZKI, PACZUSZKI…

Rozpoczęliśmy od Rodzinki nr 5. Co to się działo – wrzaski, krzyki, śmiechy i różne inne odgłosy wyrażające radość. Nasze Anioły pomagały nam rozdawać prezenty. Nasza Zosia jako najmłodsza dostała najwięcej. Tak to jest gdy się jest najmłodszym w Rodzinie. Dużo radości i wdzięczności. Dziękujemy!

Tego też dnia Rodzinka VI otrzymała swoje paczki i paczuszki. Tu się dopiero działo. Ho, ho…nasi panowie byli zachwyceni prezentami i ich pomysłowością. Myślę, że każdy otrzymał to o czym marzył a to jest najpiękniejsze. Panowie się kłaniają i serdecznie dziękują!

Przejdź do treści